Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży w Lekkiej Atletyce - dziewczyny ze Stali dzielnie walczyły... Nie tylko z konkurentkami...

Weronika Kowal - VI miejsce w biegu na 400 m. przez płotki.

Roksana Podlewska - przegrała z ...kontuzją...

Dobre występy Doroty Stasiak i Weroniki Kowal

W dniach 26-28 lipca w Łodzi odbyły się Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych w Lekkiej Atletyce (impreza w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży). Dobrze zaprezentowały się w nich zawodniczki z ostrowskiej Stali. Weronika Kowal uplasowała w biegu finałowym na VI pozycji z nowym rekordem życiowym - 64,37 s. Roksana Podlewska, co prawda, zajęła IX miejsce, lecz wynik 5,25 m. uzyskany w finale z pewnością jej nie satysfakcjonuje - przegrała głównie z ...kontuzją. Dobrze spisały się Karolina Wawrzyniak i Dorota Stasiak, które awansowały do mistrzostw na dziewiętnastych pozycjach, a podczas zawodów zajęły obie - solidarnie - szesnastą pozycję. Karolina występująca w trójskoku już w pierwszym skoku eliminacyjnym pobiła rekord życiowy z wynikiem 10,59 m. Pozostałe dwa skoki niestety spaliła... Dorota Stasiak pobiegła w eliminacjach na 400 m. nieco gorzej od rekordu życiowego, lecz rezultatem 59,34 s. awansowała do finału "B" (miejsca od IX do XVI). W finale "B" zajęła ósme miejsce, czyli w ogólnej klasyfikacji szesnastą pozycję z nieco lepszym rezultatem - 59,31 s. Nie można zapomnieć również o sztafecie 4x400 m. dziewcząt w składzie: Weronika Kowal, Martyna Melka, Dorota Nowicka i Dorota Stasiak, które uplasowały sie na X miejscu. Sztafeta ta biegała jednak w innym terminie. W sumie dziewczęta zdobyły dla klubu 21 p. w ramach "Ogólnopolskiego Współzawodnictwa Dzieci i Młodzieży". Zdjęcia w galerii "Joomla"

Komentarz: Jesteśmy zadowoleni z występu naszych dziewcząt. Przed sezonem letnim zakładaliśmy udział w tej imprezie dwóch, co najwyżej trzech zawodniczek. Największą niespodziankę sprawiła Dorota Stasiak, która jeszcze przed rokiem biegała na dystansach średnich i długich. Zauważyłem jednak u niej predyspozycje szybkościowe i przestawiliśmy ją na 400 m. Czas pokazał, iż była to trafna decyzja, gdyż w tym sezonie na tym właśnie dystansie odnosiła spore sukcesy z kwalifikacją na mistrzostwa kraju włącznie. Zakwalifikowała się na dziewiętnastej pozycji, a zajęła XVI m., a więc lepiej niż wynikało to z tabel ogólnopolskich. Karolina Wawrzyniak nie zakwalifikowała się do OOM w skoku w dal. Zabrakło jej do tego bardzo niewiele. Nieoczekiwanie uzyskała awans - również z dziewiętnastej pozycji - w trójskoku. Podczas mistrzostw poprawiła rekord życiowy o 20 cm i przesunęła sie na szesnaste miejsce z wynikiem 10,59 m. Weronika Kowal plasowała się w czołówce krajowej zajmując w tabelach piątą pozycję. Podczas OOM w Łodzi w biegu eliminacyjnym zajęła II m. kwalifikując się do biegu finałowego na ósmej pozycji. W finale zajęła VI m. z wynikiem 1.04,45 s. Oba biegi - ten z eliminacji i ten finałowy były w jej wykonaniu nieco szybsze od "życiowki". I to jest najważniejsze! Potencjalnie największe szanse na wysokie miejsce miała Roksana Podlewska w skoku w dal. Zdobyła przecież w styczniu brązowy medal Halowych Mistrzostw Polski. Niestety, problemy zdrowotne z jakimi zmaga się od długiego czasu nie pozwalają jej nie tylko wykonywać dalekich skoków, ale w ogóle trenować, a nawet normalnie funkcjonować. Mimo zmagania się z bólem - w eliminacjach skoku w dal zajęla VI m. z wynikiem 5,38 m. W finale pierwszy skok spaliła, a pozostałe dwa były bardziej walką z bólem niż z przeciwniczkami. Skoczyła zaledwie 5,25 m i zabrakło jej do czołowej ósemki konkursu zaledwie czterech centymetrów. Trudno - teraz trzeba zrobić wszystko, aby wyleczyć kontuzję i zacząć przygotowywać się do przyszlego sezonu w pełni sił. Roksana jest wielkim talentem i wierzę, iż już w przyszłym roku - zdrowa - pokaże pełnię swoich możliwości.

 

 
jdoc:include type=picjdoc:include type=pic