Natalia Benedykcińska brązową medalistką Halowych Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych w Toruniu

Natalia Benedykcińska ze Stali Ostrów Wielkopolski zdobyła brązowy medal w skoku w dal podczas Halowych Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych, które odbyły się w dniach 10-11 lutego 2017 w Toruniu. Druga zawodniczka ostrowskiego klubu - Julka Grzegorowska uplasowała się podczas tej samej imprezy na X miejscu. Link do filmu z imprezy: Halowe Mistrzostwa Link do zdjęć: Fotki

Natalia Benedykcińska sprawiła bardzo miłą niespodziankę zajmując III miejsce w Halowych Mistrzostwach Polski w skoku w dal tym bardziej, iż uzyskała bardzo wartościowy wynik 5,60 m., będący jej halowym rekordem życiowym poprawionym aż o 11 cm. W zawodach zwyciężyła Pia Skrzyszowska ze Skry Warszawa - 5,75 m, a drugie miejsce zajęła Dominika Łykowska z MKL Szczecin - 5,71 m. Dobrze zaprezentowała się również druga uczestniczka ostrowskiej ekipy - Julka Grzegorowska zajmując w swoim debicie w halowych mistrzostwach kraju - X miejsce z wynikiem 5,12 m.

Natalia od kilku lat znajduje się w czołówce krajowej skoczkiń w dal w swoim roczniku, lecz jak dotąd brakowało jej szczęścia do stanięcia na podium. W ubiegłym roku podczas mistrzostw Polski (Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży) będąc w doskonałej formie uplasowała się na IV pozycji, a oddała w konkursie kilka bardzo dalekich skoków lecz... sprzed belki. Tym razem konkurs rozpoczęła od bardzo mocnego akcentu - rekordowego skoku na odległość 5,60 m. Po dwóch kolejkach ten rezultat plasował ją na drugiej pozycji. Jednak faworytka zawodów - Pia Skrzyszowska w trzeciej próbie uzyskała 5,75 m. i objęła prowadzenie w konkursie. Zawodniczka Stali oddała jeszcze dwa dalekie skoki na odległość 5,50 m. i 5,47 m, jednak rezultat z pierwszej kolejki okazał się najlepszym, Być może wynik z ostatniej próby byłby porównywalny z najlepszym jej rezultatem gdyby nie fakt, iż w momencie lądowania do piaskownicy odczepił się jej numer startowy i zaznaczył ślad kilkanaście centymetrów bliższy od właściwego lądowania zawodniczki. Przepisy są nieubłagane - liczy się ostatni ślad pozostawiony na piasku... Miejmy nadzieję, że Natalię i Julkę udany występ w mistrzostwach kraju zdopinguje do dalszej pracy, pozwoli zmotywować do pokonania własnych słabości i w sezonie letnim znowu o nich będziemy mogli mówić w samych superlatywach.


 
jdoc:include type=picjdoc:include type=pic